bibliotekazsckr
Nawigacja
Witamy
Aktualności
O bibliotece
Regulamin
Galeria zdjęć
2/Październik 2011
GAZETKA SZKOLNA
7/Marzec 2012
Gazetka szkolna- numery archiwalne
01/Listopad 2009
02/Grudzień 2009
03/Styczeń 2010
04/Luty 2010
05/Marzec 2010
06/Kwiecień 2010
07/Maj 2010
09/Wrzesień 2010
10/Październik 2010
11/Listopad 2010
12/Grudzień 2010
13/Styczeń 2011
14/Luty 2011
15/Marzec 2011
16/Kwiecień 2011
1/Wrzesień 2011
2/Październik 2011
3/Listopad 2011
01/Listopad 2009
01/Listopad 2009
GAZETKA SZKOLNA
ZESPOŁU SZKÓŁ CKR"
w JABŁONIU

W numerze:

  • 70 rocznica bitwy pod Jabłoniem
  • Święto chleba
  • Dzień Edukacji Narodowej
  • Lubelski Salon Maturzystów
  • Wycieczka do Hołowna
  • Praca w rolnictwie może być bezpieczna


  • Kiedy stawką był już tylko honor.



    70 ROCZNICA BITWY POD JABłONIEM



    29 września 2009r minęło 70 lat od dnia, w którym miała miejsce zwycięska bitwa pod Jabłoniem 60 dywizji Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” pod dowództwem gen. Franciszka Kleeberga z agresorem sowieckim.

    Co roku dla upamiętnienia tych wydarzeń i ich ofiar społeczność Jabłonia składa hołd poległym i żyjącym uczestnikom walk. W tym roku głównym organizatorem uroczystości był Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Augusta Zamoyskiego w Jabłoniu. Uroczystość została przygotowana bardzo okazale, z udziałem Orkiestry Wojskowej z Dęblina, Posterunku Honorowego Wojska Polskiego ze sztandarem i pocztem flagowym z Lublina oraz grupy rekonstrukcyjnej Kawalerii Konnej w barwach 7 Pułku Ułanów Lubelskich. Obchody 70 rocznicy bitwy pod Jabłoniem rozpoczęły się Mszą Św. w Kościele Parafialnym w Jabłoniu, którą celebrował Wikariusz Generalny Wojska Polskiego ks. płk Sławomir Żarski. Kolejnym punktem uroczystości było złożenie wieńców i modlitwa przy grobach żołnierzy poległych w okresie II wojny światowej.
    Zasadnicze uroczystości odbyły się przed pomnikiem wystawionym w hołdzie żołnierzom Wojska Polskiego, którzy polegli w bitwie pod Jabłoniem a byli to: ppor. Rafał Górecki, ppor. Bohdan Mościcki, kpr. Jan Kuszyk, kpr. Karol Sztuft, uł. Franciszek Frankowski, strz. Pelagiusz Baranowski, strz. Stefan Sławiński, strz. Wacław Wysocki oraz siedmiu nieznanych żołnierzy Wojska Polskiego.


    Uroczystości przy pomniku rozpoczęła Orkiestra Wojskowa z Dęblina, która zagrała wiązankę pięknych pieśni żołnierskich, wprowadzając wszystkich uczestników w klimat wydarzeń sprzed 70 lat. Następnie chwilą ciszy uczczono pamięć tych, którzy w darze Ojczyźnie oddali swoje życie.
    Licznie zebrani mieszkańcy Jabłonia i młodzież miejscowych szkół wysłuchali okolicznościowych wystąpień. Jako pierwszy głos zabrał Wójt Gminy Jabłoń pan Dariusz Łobejko, który w imieniu organizatorów uroczystości i całej społeczności Jabłońskiej powitał przybyłych gości.
    Wójt przywitał serdecznie środowiska kombatanckie na czele z mjr Władysławem Matkowskim, Prezesem Stowarzyszenia Polskich Kombatantów z Warszawy oraz członkiem Światowej Federacji polskich Kombatantów w Londynie, mjr Zbigniewa Makowieckiego, wnuczkę poległego w bitwie pod Jabłoniem Wacława Wysockiego, Wiceministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi- Tadeusza Nalewajk, posłów na sejm RP- Edwarda Wojtasa, Franciszka Jerzego Stefaniuka, Tadeusza Sławeckiego, Wicemarszałka Województwa Lubelskiego- Sławomira Sosnowskiego, Pełnomocnika Wojewody lubelskiego- Waldemara Podsiadło, Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Bialskiego- Henryka Makarewicza, Wicestarostę Powiatu Parczewskiego- Jerzego Maślucha wraz z przedstawicielami Samorządu Powiatowego i Starostwa Powiatowego, przybyłych księży, Dyrekcje i młodzież miejscowych szkół, honorowych członków Miłośników Ziemi Jabłońskiej, radnych i sołtysów Gminy Jabłoń, przedstawicieli Wojska Polskiego, Policji, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz wszystkich przybyłych na uroczystość.


    Na uroczystość przybyły poczty sztandarowe: Związku Kombatantów RP i byłych więźniów politycznych- koło gminne w Jabłoniu, Światowego Związku Żołnierzy AK- rejonu Parczew, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Ochotniczej Straży Pożarnej w Jabłoniu, poczty sztandarowe Gimnazjum im. Wincentego Witosa oraz Szkoły Podstawowej w Jabłoniu oraz poczet sztandarowy organizatorów uroczystości- Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Jabłoniu.


    Uczestnicy uroczystości 70 rocznicy bitwy pod Jabłoniem wysłuchali okolicznościowych wystąpień, których myślą przewodnią była pamięć o tych, którzy w darze Ojczyźnie oddali swoje życie, którzy w chwili, gdy żołnierzowi został tylko honor, potrafili odnieść zwycięstwo. „Jestem ogromnie wzruszony, że mogłem dziś, po 70 latach pochylić głowę nad mogiłami poległych- mówił mjr Władysław Matkowski – to był czas, w którym żołnierz zdawał sobie sprawę, że idzie do boju, choćby nawet zwycięskiego, ale tragicznych losów Ojczyzny nie jest już w stanie odwrócić. Szedł, bo tak mu nakazywał wpojony obowiązek wobec narodu i państwa, bo tak mu nakazywał honor żołnierza, walczyć do ostatniego naboju. To były wartości trwałe. Dzisiaj, kiedy tu, pod tym pomnikiem zbieramy się wszyscy- kontynuował mjr Matkowski- chciałbym żebyśmy o tych wartościach nie zapominali, żebyśmy nie zapominali o tym, co jesteśmy dłużni tym, którzy za Ojczyznę polegli, że te wartości, które okazał żołnierz kampanii wrześniowej są cnotami, które i dziś mają ogromne znaczenie. Mam nadzieje, że będą one kanonem postępowania w naszym codziennym życiu.” Mjr Władysław Matkowski był jednym z 17 tysięcy żołnierzy Grupy Operacyjnej „Polesie”, z których dziś pozostało już tylko kilkudziesięciu.
    Jednym z nich był również mjr Zbigniew Makowiecki – ówczesny dowódcą plutonu w 3 Pułku Strzelców Konnych. „ Stoję na tej ziemi i chcę mówić o tej ziemi, chce mówić o ludziach tej ziemi, którzy nas wysyłali do bitwy krzyżami, czasem kwiatami, zawsze chlebem.”- Tymi słowami zwrócił się do uczestników uroczystości mjr Makowiecki. W swoim wystąpieniu przywołał ze wzruszeniem w głosie wspomnienia sprzed 70 lat.



    Wnuczka poległego w bitwie pod Jabłoniem Wacława Wysockiego podziękowała organizatorom uroczystości za „piękną lekcję historii”, za pamięć i modlitwę za poległych oraz za to- jak się wyraziła-, „że uczycie dzieci miłości do Ojczyzny.”
    Na obecność licznie zgromadzonej młodzieży zwrócił również uwagę Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi- Tadeusz Nalewajk. Zwracając się do młodych ludzi Pan minister wyraził nadzieję, że nie będzie im dane zaznać bólu, cierpienia, wojny. Pan minister serdecznie podziękował i pogratulował organizatorom uroczystości, przekazał też pozdrowienia w imieniu Rządu RP.
    Po uroczystych wystąpieniach uczestnicy złożyli pod pomnikiem wieńce, składając tym samym hołd ofiarom walk na terenie Jabłonia.

    Ostatnim punktem uroczystości pod pomnikiem było wystąpienie młodzieży Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Jabłoniu. Pamięć żołnierzy poległych w bitwie pod Jabłoniem młodzież uczciła montażem słowno- muzycznym. Utwory poetyckie i pieśni żołnierskie prezentowane przez młodych ludzi nawiązywały do bolesnych, ale chwalebnych wydarzeń z września 1939 r.
    Na zakończenie w geście pamięci i czci młodzież zapaliła pod pomnikiem symboliczny znicz.

    Po uroczystości goście zostali zaproszeni na poczęstunek, który stał się pretekstem do dalszych wspomnień Obchody 70 rocznicy bitwy pod Jabłoniem były prawdziwą lekcją historii, która przypomniała szczególnie młodym ludziom, że niepodległość, którą możemy się dzisiaj cieszyć, została okupiona krwią naszych przodków. Dlatego tak ważne jest – jak to podkreślił w swoim wystąpieniu Wójt Gminy Jabłoń- byśmy pamiętali, że wolność, którą wywalczyli nasi przodkowie zobowiązuje nas dziś, byśmy o nią dbali..
    Bożena Kusiuk




    ŚWIĘTO CHLEBA.


    W dniu 14 października 2009 r. obchodziliśmy Święto Chleba. Z tej okazji została przygotowana uroczysta akademia szkolna. Postaram się pokrótce opisać jej przebieg.


    Na sali gimnastycznej, gdzie uroczystość się odbywała, pojawiło się kilka nowych elementów. Była to duża tablica powieszona w centralnym punkcie z hasłem: „Bądź dobry jak chleb.”





    Były również dwa stoły. Na pierwszym, nakrytym śnieżnobiałym obrusem, stał bukiet z kłosów zboża oraz chleb.
    Chleb został upieczony wcześniej przez uczniów klasy II TŻ – Patrycję Burek i Piotra Grzesiuka. W trakcie zajęć praktycznych uczniowie przygotowali z zakwasu ciasto chlebowe z dodatkiem rodzynek i ziaren zbóż.

    Drugi stół był nieco tajemniczy.Stał całkowicie pusty i wszyscy zastanawiali się, jaka jest jego rola i czy przypadkiem nie znalazł się tam przez pomyłkę. Wszystko miało jednak swój cel i po chwili wyjaśniła się rola stołu.
    Na salę weszły dwie uczennice niosąc biały obrus, którym nakryły stół, a tuż za nimi pojawił się uczeń niosący pokaźnych rozmiarów bochen chleba.
    Chleb ten ułożono na przygotowanym stole. Następnie uczniowie zgromadzili się wokół stołu i rozpoczęła się część artystyczna.

    Pieśń XXV Jana Kochanowskiego zaśpiewana przez Weronikę Parafiniuk i Milenę Januś otwierała akademię.
    Po przejmującym wykonaniu utworu Marta Stadnik i Wojciech Mroczek przedstawili widzom historię chleba, jego ogromne znaczenie w życiu człowieka oraz jakże bogatą symbolikę.

    Kolejnym punktem programu była recytacja poezji. Przy muzyce Chopina, Mendelssohna, Liszta, Griega, Beethovena i Shuberta wspaniali recytatorzy przedstawili wiersze L. Staffa, K. Kusek, T. Nowak, K. Norwida, L. Rydla, B Leśmiana, M.Bałuckiego oraz A. Chmielowskiego.
    Przepiękne utwory, które łączył motyw chleba, przybliżyli słuchaczom: Karol Perkowski, Ewelina Klimejko, Justyna Januszko, Weronika Osak, Tomasz Trojanowski, Grzegorz Lewczuk, Emilia Leszak oraz Joanna Bójko. Należą się im ponowne brawa za trud, który włożyli w odpowiednie przygotowanie się do recytacji poezji, co wcale nie jest łatwym zadaniem.

    Akademię zamykała wzruszająca pieśń „Chlebie najcichszy” w wykonaniu Katarzyny Jaszczuk, której w chórkach towarzyszyły: Weronika Parafiniuk, Milena Januś oraz Joanna Jóźwik.
    Akompaniament muzyczny zapewniał niezrównany gitarzysta prof. Stefan Paterek.

    Ostatnim punktem programu było rozdanie chleba gościom.
    Nasi wspaniali narratorzy, Marta Stadnik i Wojciech Mroczek, wręczyli dyrektor szkoły, Izabeli Sokołowskiej, ogromny bochenek chleba, a pozostali uczestnicy akademii rozdali gosciom, wcześniej przygotowany chleb żytni.
    Następnie pani dyrektor podziękowała organizatorom akademii: Bożenie Kusiuk, Dorocie Gajowy, Jolancie Zając, Stefanowi Paterkowi oraz uczniom klasy IV TŻ, II TŻ, IV TI, I TA i obsłudze technicznej w osobie Bartłomieja Igleńca z klasy IV TRa.

    Jak już wcześniej wspominałam, akademia spodobała się publiczności, więc uczestnicy dostali propozycję ponownego jej przedstawienia w grudniu. Propozycja ta i pochwały widzów były wystarczającą nagrodą za trud, który wszyscy włożyli w przygotowanie tej uroczystości.

    Dorota Gajowy



    „Pieczenie chleba, wyrabianie masła”


    Dnia 21 października 2009 r. wyjechaliśmy edukować się w plenerze. A dokładnie mówiąc: niewielką grupką ochotników z klasy I TŻ, II TŻ, 3 ZSZ i IV TŻ razem z p. prof. Dorotą Gajowy i p. prof. Jolantą Zając udaliśmy się do Ośrodka Kultury Regionalnej w Hołownie.
    Celem wycieczki była nauka pieczenia chleba i produkcja masła domowym sposobem.

    Po dotarciu na miejsce, gdzie przywitano nas bardzo serdecznie, obejrzeliśmy film pt. „Żniwa”, który wprowadził nas w czasy pradziadów i pozwolił poznać stare metody żniw oraz związane z nimi obyczaje. Następnie przeszliśmy do kuchni (a raczej izby), gdzie wysłuchaliśmy bardzo ciekawej opowieści na temat dawnego stylu życia

    .

    Po zapoznaniu się z przepisem na chleb i wyrobieniu „ciasta” dwie koleżanki „ochotniczki” z I TŻ zakasały rękawy i przystąpiły do formowania chleba, po czym wstawiono go na godzinę do pieca.
    W oczekiwaniu na wypiek, koledze Tomaszowi Trojanowskiemu przypadł zaszczyt ubijania masła i po dość żmudnej, ciężkiej (jak dla Tomka) pracy, udało się! Tomek podołał zadaniu.

    W dalszym oczekiwaniu na chlebek dwie kolejne ochotniczki: koleżanka Aneta Walęciuk z II TŻ i Natalka Lewczuk z III Z miały okazję wcielić się w rolę kobiet z odległej nam epoki... Przebrały się w ludowe stroje i pozowały do pamiątkowych zdjęć, he he, ale do odważnych świat należy.

    Kolega Tomasz T. także się przebrał w strój kobiecy (he he ciekawe zjawisko).
    Po krótkiej sesji zdjęciowej koleżanka Agnieszka Hapon z II TŻ maglowała obrusek, reszta grupy zwiedzała ośrodek i podziwiała ręcznie wykonane przez członków Stowarzyszenia dzieła (obrazy malowane na szkle, kwiaty ze słomy i bibuły, kompozycje kwiatowe, rzeźby, plecionki itp.).
    Następnie powróciliśmy do kuchni na degustację naszego wypieku... mniam!

    Taki chlebek prosto z pieca, jeszcze ciepły z domowym masełkiem... pozwala na krótkie stwierdzenie: warto było jechać, zobaczyć, poznać i spróbować. Wszyscy zachwyceni, powróciliśmy zadowoleni i niech żałują ci, którzy nie byli i nic prócz książek w szkole nie zobaczyli.

    Ewelina Gdela

    klasa IV TŻ




    Święto szkolnictwa w Jabłoniu

    14 październik - Dzień Edukacji Narodowej, dla przeciętnego Kowalskiego to dzień jak co dzień, ale nie dla uczniów, nauczycieli i osób związanych z szeroko rozumianą oświata.

    Dzień ten często jest pretekstem do wypaczania błędów w systemie edukacji, wzajemnego oskarżania się o stan polskiej edukacji, czy ukazywania problemów niskich płac nauczycieli. Jednak te szumne sprawy nie przyćmiewają prawdziwej istoty togo dnia stworzonego po to by zatrzymać się na ten jeden dzień i pomyśleć co można zmienić, a co poprawić w oświacie. To od strony politycznej.
    Od strony ucznia dzień ten wygląda milej, głównie wypełniają go różnego rodzaju akademie o rozrywkowym zabarwieniu, sposób jego obchodzenia zależy od szkoły, jej tradycji i nastawienia uczniów. Są i szkoły w których dzień edukacji narodowej jest wolny.
    Uczniowie mojej szkoły nie dostali tego przywileju, zebraliśmy się by zobaczyć „wypociny” z repertuaru specjalnie przygotowanego na ten dzień. O artystyczną stronę zadbał chór wokalny i moja klasa (II TA)z gościnnym udziałem uczniów innych klas. Dźwięczne głosy chórzystów wypełniały sale gimnastyczną wesołymi piosenkami związanymi ze szkołą. Przedstawienia to- jak można się domyślać- parodie codziennego życia w szkole uczniów i nauczycieli. Oderwały one choć trochę wszystkich tam zgromadzonych od trudów nauki i nauczania, na sali było pełno roześmianych twarzy, które zdawały się nie pamiętać wcześniejszych uwag i słabych ocen.||| Dzień ten dobrze spełnił swoją rolę, dał trochę ciepła szkolnym murom. Pewnie zapadnie on w pamięć uczestnikom i organizatorom. Takie dni edukacji narodowej, już bez rozrywki powinny być codziennie, a uczniowie rozumiejąc rangę tego dnia powinni dać temu wyraz w swoich wynikach w nauce.


    Kamil Chwalewski Kl. II Ta
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Licznik odwiedzin
Dodatki na bloga

BIBLIOTEKA ZSCKR w Jabłoniu

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie